Pamietacie jeszcze geniusza bluesa Petera Greena?
Ten zalozyciel Fleetwood Mac,grajacy jeszcze wczesniej w Bluesbreakers u boku Johna Mayalla rozpoczal trase koncertowa po UK ,Niemczech i Holandii w zeszlym roku.
Tym razem z zupelnie nowym zespolem.Takiej okazji nie moglem przepuscic i wybralem sie w marcu tego roku posluchac idola mojej mlodosci.
Koncert odbyl sie w sali koncertowej"The Stables" w miescie w ktorym obecnie mieszkam-Milton Keynes.
Nie zawiodlem sie,Peter Green w doskonalej formie,zarowno wokalnej jak i "gitarowej".
Oprocz starych kawalkow Fleetwod Mac-"Albatross","Black Magic Woman" ,"Oh Well" etc,skadinad doskonalych i ciagle przyprawiajacych mnie o gesia skorke, najwieksze wrazenie zrobilo na mnie wykonanie utworu"The Dark End Of The Street" link ponizej:
http://www.youtube.com/watch?v=_JGZBURmTG0
Milego sluchania i ogladania.


